sobota, 3 sierpnia 2013

Imagin z Niallem (1)

   Część 1
Była wrześniowa noc i wiele przeżyłam marząc o spotkaniu się z moim chłopakiem Niallem. Niall grał na gitarze i śpiewał. Nie powiedział mi jednak, że przez 3 lata należy do zespołu One Direction. Nie wiedziałam co powiedzieć. Z jednej strony czułam ulgę, że bał się o to co się stanie z naszym związkiem, ale z drugiej niepokój. Czemu niby ograniczył się do wyznania mi co tak naprawdę robił przez te wszystkie miesiące, kiedy czekałam na jego przyjazd z taką niecierpliwością? No tak. Ugh.. Dlaczego się nie domyśliłam. Tego wieczoru przygotowałam cudowną kolację ze świecami i włączyłam jakuzzi. Niall mi je zafundował, a jeśli kazał je włączyć i rozsypać wszędzie w jego okolicach płatki róz nie pozostało mi nic innego jak to zrobić. Nie wiedziałam po co, ale się zgodziłam. Teraz już tylko czekałam na jego przyjazd. Poczułam ogromną potrzebę przytulenia go kiedy znalazł się przy mnie i już patrzył na mnie swoimi pięknymi oczami. Wpił swoje usta w moje wargi i tak zaczął się właśnie ten cudowny wieczór.
Kolejna część już wkrótce /timeforlove

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz